Strony

wtorek, 13 marca 2012

że niby mój dzień..

No, yy, generalnie dziś, szczerze powiedziawszy, było do dupy. Bardzo, bardzo. Uświadomiłam sobie, że po raz kolejny jestem po prostu, jakby to nazwać, wykorzystywana?
I do tego jeszcze ta gw, koszmaaar. ;c I "mikołajek", i załamywanie się nad ludzką głupotą.. Bo niby co innego mi pozostaje?
Nwm, jakiś tydzień temu, zaraz po feriach, w sumie to był mój najlepszy, jeśli o sql chodzi dzień. A to wszystko przez emotikony.. I we wtorek, tydzień temu też się tak zapowiadało, aż do przerwy przed relą..
Yhhhh, jakoś tak ostatnio, w sobotę chyba, idę sb przez to przeklęte osiedle[nie bd nazywać po imieniu..].. I mnie glebło. I mam siniaka..^^ Jedno w tym wszystkim jest dobre: cieszę się, że on tego nie widział.. Miałby polew i tyle. ;D
Albo dziś przed wf-em: "ahahahahaahah, babilon". I jak tu ogarnąć takiego człowieka.. o.O
I ręczna na wf-ie.. <3
Dopiero teraz sb uświadomiłam, że w teledysku Eminema- Without Me na samym końcu tańczy ktoś to ma imitować Bin Ladena. :O
A tak a propos bina: w czwartek miałam prasówkę i: [posiadałam informację o bin ladenie, chciałam to przeczytać, dla jaj.. Ale nie mogłam bez śmiania się. :D] "Abu katada, prawa ręka Osamy Bin Ladena... Jaaa, nie mogę się uśmiechać. -,-. Dobra." "Abu katada.. o jaaa..".. "abu katada, prawa ręka Osamy Bin Ladena został.. Jeee!! Udało się!"
I tak czytałam, czytałam, nawet przy biurku.. I nastąpiła moja kolej a ja: "w Afganistanie...." i facepalm. -,-
A później: "dlaczego Osamy Bin Ladena jest pogrubione??" a ja: "bo mi się długopis wypisywał.." Taaa, bo nauczyciel na pewno uwierzył. :D
Albo w środę mój przypał na wf-ie, że podrobiłam zwolnienie.. pff, oby to było tylko raz. :P
I dziś dostałam pochwałę za to że się nie spóźniłam, hahahah...
I ta mina pani, kiedy sb stoję na wf naprzeciwko drzwi do sali gim, i widzę, a ten debil stoi.. Ja na drzwi, wzrokiem pełnym nienawiści[mam nadzieję], a pani taki wzrok na mnie, boszz.. Dobrze że drzwi zostały zamknięte. ;D
Albo ja sb idę z siłki, bo okazuje się  że nie wolno wchodzić, a ten idzie. A ja się przeraziłam, tak bardzo bardzo.. Tak jak kiedyś przed wos-em. ;d
A jutro te patafiany [chłopaki + jeden yyyy, obojnak? nawet ciężko go tak nazwać] idą na basen.. ręczna przez 2 g, mm. <3.
Mam nadzieję, że ten tydzień nie będzie najgorszy, tak jak ostatni. ;c.. Ja chcę tak jak było 2 tyg temuuu. ;<
Fajnie, nieogarnięta notka na nowym bloguuu, super po prostu. -,-
nq.
-p.s, nie wiedziałam że Voldi [voldemort] tak wygląda.. Ale w sumie podobny do niego. :D
p.s2- ten tańczący bin. :D
_____________
klikać:
poomoc.pl
pustamiska.pl
polskieserce.pl
habitat.pl
okruszek.org.pl
wykilkajzywnosc.pl
pajacyk.pl

Brak komentarzy: